Nowa dyrektywa ściekowa UE – kto zapłaci za modernizację sieci i co oznacza to dla branży wod-kan?

Nowa dyrektywa ściekowa UE – kto zapłaci za modernizację sieci i co oznacza to dla branży wod-kan?

Published 24.06.2026

Nowa dyrektywa ściekowa UE – kto zapłaci za modernizację sieci i co oznacza to dla branży wod-kan?


Od 1 stycznia 2025 r. obowiązuje nowa Dyrektywa UE dotycząca oczyszczania ścieków komunalnych (Dyrektywa UE 2024/3019), która jest największą zmianą w europejskiej gospodarce ściekowej od ponad 30 lat.

Dla przedsiębiorstw wodociągowo-kanalizacyjnych, projektantów, wykonawców infrastruktury oraz inwestorów oznacza to jedno: nadchodzą lata intensywnych modernizacji sieci, oczyszczalni i systemów kanalizacyjnych.

Dlaczego Unia Europejska zmienia przepisy?

Dotychczasowa dyrektywa pochodziła z 1991 roku. Od tego czasu znacząco zmieniły się wyzwania środowiskowe.

Dziś problemem nie są już wyłącznie klasyczne zanieczyszczenia komunalne. Coraz większe znaczenie mają:
• pozostałości leków,
• substancje kosmetyczne,
• mikroplastiki,
• związki chemiczne występujące w bardzo małych stężeniach,
• zanieczyszczenia pochodzące z terenów zurbanizowanych,
• skutki zmian klimatu i gwałtownych opadów.

Unia Europejska uznała, że obecne systemy oczyszczania ścieków nie są wystarczające do ochrony zasobów wodnych w kolejnych dekadach.

Najważniejsza zmiana – znacznie więcej inwestycji

W praktyce nowa dyrektywa oznacza konieczność:

1. Rozbudowy systemów kanalizacyjnych

Zakres dyrektywy został rozszerzony na mniejsze aglomeracje niż dotychczas. Oznacza to konieczność dalszego rozwijania infrastruktury kanalizacyjnej w wielu miejscowościach, które wcześniej nie podlegały takim wymaganiom.

2. Modernizacji oczyszczalni ścieków

Wiele istniejących oczyszczalni będzie wymagało przebudowy lub rozbudowy.

Nowe przepisy wprowadzają bardziej rygorystyczne wymagania dotyczące usuwania zanieczyszczeń oraz monitoringu jakości ścieków.

3. Budowy nowych odcinków sieci

Tam, gdzie dziś występują braki infrastrukturalne, samorządy i przedsiębiorstwa wod-kan będą musiały inwestować w:
• nowe kolektory,
• sieci kanalizacyjne,
• przepompownie,
• systemy retencji,
• modernizację istniejących przewodów.

Kto za to zapłaci?

To najczęściej zadawane dziś pytanie w branży.

Odpowiedź brzmi: wszyscy uczestnicy rynku, ale w różnym zakresie.

Przedsiębiorstwa wod-kan

To właśnie one będą odpowiedzialne za realizację większości inwestycji infrastrukturalnych.

Oznacza to:
• przygotowanie dokumentacji,
• pozyskiwanie finansowania,
• prowadzenie inwestycji,
• utrzymanie nowych instalacji,
• spełnianie wymagań raportowych.

Samorządy

W wielu przypadkach konieczne będą dodatkowe środki na rozbudowę sieci kanalizacyjnych oraz dostosowanie istniejącej infrastruktury do nowych wymogów.

Producenci farmaceutyków i kosmetyków

To jedna z najbardziej rewolucyjnych zmian.

Po raz pierwszy w tak szerokim zakresie zastosowano zasadę „zanieczyszczający płaci”.

Producenci leków i kosmetyków będą musieli pokrywać co najmniej 80% kosztów związanych z usuwaniem mikrozanieczyszczeń ze ścieków poprzez system Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta (EPR).

Dlaczego inwestorzy powinni znać tę dyrektywę?

Ponieważ będzie ona wpływać na sposób projektowania inwestycji przez następne 20 lat.

Coraz częściej projektanci będą musieli uwzględniać:
• przyszłe wymagania środowiskowe,
• możliwość rozbudowy systemów,
• efektywność energetyczną,
• ograniczanie emisji,
• odzysk surowców i gospodarkę obiegu zamkniętego.

Inwestycje realizowane dziś muszą być przygotowane na standardy, które będą obowiązywać za kilka lub kilkanaście lat.

Co to oznacza dla wykonawców?

Dla firm realizujących infrastrukturę wod-kan jest to bardzo istotny sygnał.

Nadchodzące lata oznaczają:
• wzrost liczby inwestycji,
• większe zapotrzebowanie na specjalistyczne technologie,
• konieczność skracania czasu realizacji,
• większą presję na ograniczanie kosztów odtworzeń nawierzchni,
• konieczność prowadzenia prac w gęsto zabudowanych obszarach miejskich.

W praktyce oznacza to coraz większe zainteresowanie rozwiązaniami bezwykopowymi.

Dlaczego technologie bezwykopowe będą zyskiwać na znaczeniu?

Nowa dyrektywa nie wskazuje konkretnych metod budowy sieci.

Jednak cele, które wyznacza, sprzyjają rozwiązaniom pozwalającym:
• szybciej realizować inwestycje,
• ograniczać ingerencję w istniejącą infrastrukturę,
• minimalizować utrudnienia dla mieszkańców,
• redukować koszty odtworzeń,
• skracać czas wyłączeń ruchu drogowego.

To właśnie dlatego technologie bezwykopowe stają się coraz ważniejszym elementem strategii inwestycyjnych przedsiębiorstw wod-kan.

Przy modernizacji istniejących kolektorów czy budowie nowych odcinków kanalizacji w terenach zurbanizowanych coraz częściej liczy się nie tylko cena wykonania, ale również wpływ inwestycji na funkcjonowanie miasta.

Co branżę czeka w najbliższych latach?

Rosnąca liczba modernizacji istniejących sieci.

Duża część infrastruktury kanalizacyjnej w Polsce powstała kilkadziesiąt lat temu i wymaga odnowienia.

Większe znaczenie efektywności kosztowej.

Przedsiębiorstwa będą musiały realizować coraz więcej inwestycji przy ograniczonych budżetach.

Rozwój technologii bezwykopowych.

Tam, gdzie możliwe będzie uniknięcie rozkopów, inwestorzy będą coraz częściej analizować rozwiązania pozwalające skrócić czas realizacji i ograniczyć koszty społeczne inwestycji.

Coraz większa presja regulacyjna.

Nowe wymagania środowiskowe nie będą się zmniejszać. Wręcz przeciwnie – obecna dyrektywa wyznacza kierunek rozwoju branży na kolejne dekady.

Podsumowanie

Nowa Dyrektywa UE 2024/3019 to nie tylko kolejna zmiana przepisów. To sygnał, że europejska gospodarka ściekowa wchodzi w etap największej modernizacji od początku lat 90.

Dla przedsiębiorstw wod-kan oznacza to konieczność przygotowania wieloletnich planów inwestycyjnych. Dla projektantów – uwzględnianie nowych wymagań już na etapie koncepcji. Dla wykonawców – wzrost znaczenia technologii pozwalających realizować inwestycje szybciej, sprawniej i przy mniejszej ingerencji w otoczenie.

Jedno jest pewne: najbliższe lata będą dla branży wod-kan okresem intensywnych inwestycji, a decyzje podejmowane dziś będą miały wpływ na funkcjonowanie infrastruktury przez kolejne dziesięciolecia.